przeciw poetom
przeciw poetom

Jerzy Fryckowski

xxx

Syn mojego przyjaciela nie mówi po polsku
dowiedziałem się o tym w toalecie
podczas zjazdu absolwentów
kiedy Grzesiek rzygając krakowską zwyczajną
przysięgał że w czasie każdego meczu naszych
zamienia żółto-czarny szalik Borussi Dortmund
na biało-czerwony i krzyczy wraz z synem
w zadymionym szwabskim klubie
Polska górą

Grzesiek rzyga jak stary pijak a rumieni się dziewiczo
kiedy mu mówię że uczę polskiego

uciekł w osiemdziesiątym siódmym
starym polonezem z kanistrem benzyny między nogami
nie znam nikogo kto tak bardzo zaufał
osiągnięciom polskiej motoryzacji
i tak bardzo nie wierzył własnej rodzinie
że było dla niego szokiem spotkanie po dwóch dniach
z bratem też uciekinierem
od tamtego spotkania dzwonią do siebie codziennie

Mój przyjaciel więcej leje łez niż pije wódki
wspomina potęgę naszej motoryzacji
i dobrą nawierzchnię niemieckich autostrad.